Info

Więcej o mnie.





Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2019, Czerwiec3 - 0
- 2019, Maj13 - 2
- 2019, Kwiecień11 - 4
- 2019, Marzec6 - 0
- 2019, Luty8 - 3
- 2018, Listopad4 - 2
- 2018, Październik7 - 0
- 2018, Wrzesień11 - 0
- 2018, Sierpień4 - 0
- 2018, Lipiec5 - 0
- 2018, Czerwiec13 - 0
- 2018, Maj19 - 17
- 2018, Kwiecień22 - 40
- 2018, Marzec12 - 3
- 2018, Luty12 - 6
- 2018, Styczeń13 - 30
- 2017, Grudzień8 - 12
- 2017, Listopad1 - 2
- 2017, Październik4 - 0
- 2017, Wrzesień7 - 0
- 2017, Sierpień1 - 0
- 2017, Maj13 - 2
- 2017, Kwiecień13 - 1
- 2017, Marzec15 - 6
- 2017, Luty7 - 2
- 2017, Styczeń2 - 0
- 2016, Grudzień4 - 4
- 2016, Listopad11 - 3
- 2016, Październik23 - 6
- 2016, Wrzesień16 - 6
- 2016, Sierpień19 - 0
- 2016, Lipiec17 - 0
- 2016, Czerwiec16 - 0
- 2016, Maj12 - 0
- DST 219.62km
- Czas 12:00
- VAVG 18.30km/h
- Sprzęt Trekuś
- Aktywność Jazda na rowerze
C.d. ku Jasnej Górze
Niedziela, 2 kwietnia 2017 · dodano: 03.04.2017 | Komentarze 0
ZdjęciaMapka
Słoneczko świeci, ptaki ćwierkają, oj dużo tego wiatru we włosach - oczywiście, że w twarz ... nastawienie jak zawsze ...
Stres, że prądu zabraknie - powerbankowi za mało czasu było na stuprocentowe naładowanie baterii - słabeusz - mi wystarczyło ... musiałam go oszczędzać - o współtowarzyszy trzeba dbać ... skutek taki, że kilka km więcej zrobiłam ...
Tak jakoś wszystko pod wiatr ... jak chciałam ławeczkę, to przystanki bez ławeczki ... jak chciałam cień, to tereny bezdrzewne ... jak chciałam krzaczka, to nawet jeśli był to całkowicie bezużyteczny - w kwietniu wszystko łyse, takie jakieś ażurowe mocno ... ale słoneczko pali jak w środku lata, o czym przekonały się moje ręce, szyja i twarz ...
Nocleg ww Agronocce ... fart wieczorem powrócił ... do łóżka trafiłam szybko, choć daleko było, a Morfeusz do białego rana nie wypuścił mnie ze swoich objęć ...














Kategoria Wyczynowość
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!